Muzyka – wspomaga trenning
W trakcie przeglądania jednej z rosyjskich stron internetowych znalazłem nieznaczny artykuł, twierdzący, że muzyka może wpływać na nasze zdrowie – zarówno jego poprawę jak i pogorszenie. Zabrzmiało to bardzo ciekawie i postanowiłem poszukać więcej informacji czy w rzeczywistości wpływa ona na nasze samopoczucie.
Naukowcy z całego świata uzgodnili, że muzyka wpływa na produkcję hormonów, które są wprost związane z naszymi emocjami. Pomyśl o ostatnim horrorze, który oglądałeś. Pamiętam, jak muzyka faktycznie przyspieszała bicie serca. Lekarze w Japonii i Chinach pomagają pacjentom utworzyć ich własne muzyczne apteczki, w których można odnaleźć płyty z takimi tytułami jak “Płuca”, “Bóle głowy” lub “Metabolizm”.
Muzyka ma możliwość nie tylko poprawić ogólny stan zdrowia, może także pomóc schudnąć! Jedzenie obiadu w trakcie słuchania Mozarta pomaga poprawić metabolizm i trawienie pokarmów. Natomiast podczas słuchania muzyki pop i rock samoczynnie zaczynamy jeść szybciej. W wyniku połykania większych żołądkowi znacznie trudniej jest trawić żywność, co nieuchronnie prowadzi do dodatkowych kilogramów.
“Kiedy słuchamy muzyki klasycznej, podświadomie uzyskujemy obraz luksusu, bogactwa i wyrafinowania”, objaśnia ten fenomen dr psychologii Adrian Nort. Muzyka klasyczna koryguje nasze samopoczucie i powoduje, że jemy powoli, ciesząc się spożywanym posiłkiem.
Ćwiczenia w czasie słuchania muzyki klasycznej sprawiają, że chudniemu dużo szybciej niż słuchając głośnej muzyki pop fitness. Dlaczego? Może dlatego, że podczas eksperymentu pierwszej grupy osób słuchających muzyki Vivaldiego, wytrzymali na rowerze stacjonarnym pół godziny dłużej niż w grupa słuchająca pop’u.
Wręcz jeżeli już nie jesteś wielkim fanem muzyki klasycznej Zachęcam do wypróbowania jej! Co masz do stracenia poza cellulitu, dodatkowej masy ciała i złych nawyków żywieniowych?